poniedziałek, 9 listopada 2015

[3] Lód (część 2.)

           — ZDRAJCA! — Głośny krzyk pełen zawodu rozniósł się echem chyba po całych lochach. Każdy siedzący aktualnie w pokoju wspólnym Ślizgon oderwał się od swoich wieczornych zajęć i zwrócił zaciekawiony wzrok w stronę sprawcy zamieszania  Dracona Malfoya.
            — Draco, co ty robisz?! — wydarła się na niego Pansy i od razu podeszła, by odciągnąć go od Blaise’a, na którego szyi zacisnęły się kilka sekund wcześniej dłonie Dracona.
            — Odejdź, kobieto! To męskie porachunki — warknął na nią, nie odrywając rozwścieczonego wzroku od przestraszonego Blaise'a. Był wciśnięty w fotel i nie miał szans ucieczki przed furią przyjaciela.